Medyczno-farmaceutyczna codzienność » Teorie spiskowe, zeitgeist, iluminaci, masoneria, bilderberg, NWO

 
Teorie spiskowe - niewyjaśnione zjawiska, zeitgeist, ufo, iluminaci, new world order, darmowa energia, kto rządzi światem, masoneria, bilderberg » medycyna » Medyczno-farmaceutyczna codzienność

Medyczno-farmaceutyczna codzienność

  2 Grudzień 2009 13676 / 1 | Kategoria: medycyna
Medyczno-farmaceutyczna codzienność

Im więcej lekarzy w danym regionie, to tym więcej jest chorych a przeciętna długość życia krótsza.

Szokująca prawda.

Dr Robert S. Mendelssohn pisze o tym szerzej w swojej wartej przeczytania książce pt. „Trau keinem Doktor” (Nie wierz żadnemu lekarzowi).

Jednym z przykładów jest strajk lekarzy w Bogocie (Kolumbia), w trakcie trwania strajku śmiertelność spadła o 35%!

Medyczno-farmaceutyczna codzienność

Brak obsługi medycznej jest bowiem najlepszym lekarstwem na przeżycie nie tylko w krajach trzeciego świata.

W 1976 roku strajk lekarzy w Los Angeles został ukoronowany spadkiem śmiertelności o 16%.

Podobny strajk w Izraelu (1973) to, aż 50% mniej zgonów!

I co ciekawe i bardzo smutne: we wszystkich przykładach śmiertelność po zakończeniu strajków wracała do dawnej „czarnej normy”.

Czyżby brak śmiercionośnych koktajli (uboczne działanie lekarstw) ratował życie tysiącom pacjentów?

Dr Mendelssohn żąda permanentnego strajku lekarzy.

Zarówno przeciwników jak i zwolenników odsyłam jeszcze do głośnej książki „Nieżywi lekarze nie kłamią”, której autor Dr Joel Wolles był nominowany do nagrody Nobla.

„300 tysięcy ludzi rocznie było mordowanych w szpitalach amerykańskich z powodu źle wykonywanej pracy lekarzy.”

Dr Robert S. Mendelssohn jest napiętnowany jako „medyczny heretyk”, Dr Hamer został szarlatanem...

Jose Silva a raczej jego metoda samouzdrawiania, jeszcze kilkanaście temu miały szatańskie pochodzenie...

Znana w Polsce Luise Hay, nauczycielka metafizyki, autorka poczytnych książek i wykładów, które mają za sobą wiele pozytywnych opinii, też nam tylko mówi o: „drzemiącej w nas mocy samouzdrawiania”.

Racjonalne żywienie a nie „plastikowe warzywa” (opinia polskich emigrantów w Norwegii).

Lekarze hołdujący metodom samouzdrawiania jak Silvy czy Dr Hamera nie wpychają nikomu recept na środki chemiczne z ubocznymi skutkami!

A swoją drogą czego jest więcej w aplikowanych nam lekarstwach: środków leczących czy ubocznych?

W dzieciństwie moja Babcia wyleczyła mi chroniczne zapalenie ucha za pomocą odrobinki czosnku zawiniętej w watę a w innym przypadku kilka kompresów z sody domowej wygoiło szybko głęboką ropiejącą ranę...

A przecież medyczny świat naukowy już od dziesięcioleci jest zgodny co do tego, że większość chorób ma psychosomatyczne podłoże...

W skali światowej wpływy ze sprzedaży tylko lekarstw psychotropowych, to aż 330 miliardów euro rocznie!

Czy wiecie co oznacza oficjalna akceptacja „Nowej Germańskiej Medycyny” i tym podobnych metod leczenia?

Nieodwracalne finansowe straty przemysłu farmaceutycznego, spadnie też niestety zapotrzebowanie na adeptów uczelni medycznych!

Dlatego też potajemnie wdraża się Kodeks Alimentarius, dokument pełen od punktów zakazujących stosowanie medycyny naturalnej a nakazujący produkcję manipulowanej genetycznie żywności...

Do tej pory nie ma żadnych udokumentowanych dowodów na temat zatruć i szkodliwości, ziół, minerałów lub jarzynami bez nawozów albo stosowania medycyny naturalnej a szyte grubymi nićmi działania prawne władz w interesach koncernów farmaceutycznych bezpodstawne.

David Che
Słowniki i translatory internetowe online! dodajdo
 (Głosów: 8)
Dodal : david_che | [1]

Komentarz nr1 23 Lipiec 2012 13:53

Kaptowaniec
Grupa: Użytkownik
Rejestracja : 23.07.2012
Komentarzy: 1
GG: --
Moje motto życiowe \"można umrzeć bez pomocy lekarzy\"

 

Powered by Teorie Spiskowe
kontakt/reklama